wlasnosc
      

Biuro Detektywistyczne Micha? Jarzy?ski arrow Mafijno-zbrodniczy system w?adzy
   

21.08.2019.
Mafijno-zbrodniczy system w?adzy w Polsce dawniej i dzisiaj
S?dzia Marzena Kluba 
                                                                  Przewodnicz?ca I Wydzia?u Cywilnego 
                                                                S?du Okr?gowego w ?odzi
                                                                 
/ dot. dwóch spraw: sygn.akt: I C 1229/14 sygn. akt: I C 617/15  /
                                      
 do wiadomo?ci : portale internetowe
                                               
                                                           Pismo Procesowe

Mafijno-przest?pczy charakter tuszowania sprawy zbrodniczej dzia?alno?ci by?ego Naczelnego Psychiatry LWP Zdzis?awa Rydzy?skiego przez s?u?by specjalne, aparat propagandowy wojska i podleg?ych jemu wojskowych  dziennikarzy,  wymiar sprawiedliwo?ci oraz przez niego samego po dziennikarskim , publicznym zdemaskowaniu go jako agenta s?u?b specjalnych /WSW/ w dniu 4 czerwca 1990 r. przez Edwarda Bryla w artykule „Zmierzch Pu?kowników” na ?amach tygodnika „S?u?ba Zdrowia”  Opracowanie to ma jednocze?nie charakter publicystyczno-informacyjny  i procesowy jak równie? edukacyjny dla m?odych adeptów prawa w Polsce. /sprawa tuszowania  przest?pczego procederu Zdzis?awa Rydzy?skiego i jego popleczników do której aktualnie do??czy?a kwestia prze?ladowania mnie za moje przekonania  b?dzie na bie??co aktualizowana w Internecie/

dowód : artyku?  „Zmierzch Pu?kowników” z dnia 4 czerwca 1990 r. 

W dniu 4 czerwca 1990 r. dziennikarz Edward Bryl w artykule „Zmierzch Pu?kowników” opublikowanym na pierwszej stronie ogólnopolskiego , resortowego tygodnika „S?u?ba Zdrowia” zdemaskowa?, bez ogródek, prowadzon? przez wiele lat w  wojsku zbrodnicz? wobec ludzko?ci /?o?nierzy LWP/ dzia?alno?? Naczelnego Psychiatry LWP Zdzis?awa Rydzy?skiego ukazuj?c – co by?o w tym artykule najistotniejsze – przest?pczy, tajny  mechanizm stworzony w wojsku przez s?u?by specjalne,  s?u??cy eksterminacji z wojska niewygodnych z ró?nych wzgl?dów  /politycznych, kadrowych, religijnych itd./ ?o?nierzy LWP. Artyku? ten ukaza? si? w momencie historycznym /czerwiec 1991 r./ gdy –przypomn?- genera? Wojciech Jaruzelski by? u szczytu swojej kariery zawodowej pe?ni?c urz?d prezydenta RP , b?d?c wcze?niej przez wiele lat odpowiedzialny za resort ministerstwa obrony PRL, któremu osobi?cie uprzednio szefowa?. 

dowód : kariera zawodowa genera?a Wojciecha Jaruzelskiego - Wikipedia

Artyku? ten od razu okaza? si? dziennikarskim majstersztykiem i bestsselerem wzbudzaj?c w wielu ?rodowiskach,  w tym przede wszystkim wojskowym i medycznym ogromne zainteresowanie i liczne dyskusje. Artyku? by? wielokrotnie przedrukowywany przez inne czasopisma i cytowany przez nie. Co istotne artyku? ten by? zupe?nym zaskoczeniem dla s?u?b specjalnych RP, b?d?cych prawnym spadkobierc?  s?u?b specjalnych PRL, które jeszcze wówczas rekrutowa?y si? ze starej kadry WSW /kontrwywiad wojskowy/ i Zarz?du II Sztabu Generalnego /wywiad wojskowy/.

                                                                      -2- 

Artyku? bezpo?rednio dotyka? Prezydenta RP Wojciecha Jaruzelskiego po pierwsze : jako g?ównodowodz?cego Si?ami Zbrojnymi RP, a wcze?niej ministruj?cemu resortowi obrony PRL; po drugie : w swej tre?ci ujawniaj?c  pewne szczegó?y jego ?ycia rodzinnego min.  leczenie si? córki Jaruzelskiego u Naczelnego Psychiatry LWP Zdzis?awa Rydzy?skiego, czym ten ostatni  ba?wochwalczo , nie przestrzegaj?c tajemnicy lekarskiej chwali? si? w swoim ?rodowisku.

Artyku? ten wywo?a? wielki gniew i strach u genera?a Wojciecha Jaruzelskiego zaowocowa? szeregiem kontr posuni?? z jego strony poprzez uruchomienie przez niego wobec dziennikarza i mnie –bohatera tego artyku?u wszystkich podleg?ych mu osobi?cie mechanizmów rz?dzenia, w tym szczególnie s?u?b specjalnych, których zadaniem by?o sprokurowanie wobec nas / dziennikarza i mnie/ sprawy karnej o naruszenie tajemnicy wojskowej / z czego si? wycofano/ oraz poprzez zebranie materia?ów obci??aj?cych nas i kompromituj?cych , by podwa?y? w opinii publicznej nasz? wiarygodno?? i wiarygodno??  materia?u dziennikarskiego. 

Z perspektywy czasu nale?y stwierdzi? , i? genera? Wojciech Jaruzelski, w tym przypadku u?ywaj?c aparatu pa?stwowego w sumie we w?asnej prywatnej sprawie zbrodniczo naruszy? konstytucyjne obowi?zki Prezydenta RP, co do dzisiaj nie zosta?o zbadane i ukarane , pomimo tego , i? w tzw. „wolnej Polsce” po 1989 r. stworzono szereg nowych instytucji prawnych utrzymywanych z pieni?dzy podatników maj?cych s?u?y? temu celowi min. Instytut Pami?ci Narodowej do badania zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. 

Nawiasem mówi?c IPN mia? przez mnie zg?oszone zawiadomienie o przest?pstwie , które ca?kowicie zlekcewa?y? , w tej jak?e powa?nej sprawie nawet nie wszczynaj?c ?ledztwa , a zrobi? to r?koma swojego prokuratora Jacka Koz?owskiego ,  który obecnie ju? ca?kowicie si? skompromitowa? jako prokurator wyst?puj?c  jako informator Konrada Rydzy?skiego -syna oprawcy Zdzis?awa Rydzy?skiego i b?d?c na t? okoliczno??  jego ?wiadkiem w sprawie z powództwa Konrada Rydzy?skiego przeciwko mnie o rzekome naruszenie czci jego zmar?ego ojca poprzez rzekome po?wiadczenie przeze mnie nieprawdy w dokumencie „Psychiatria Wojskowa” z dnia 4 lutego 1996 r. tym samym  tuszowanie sprawy obecnie przenios?o si? na poziom prokuratorski, przy czym obecnie s?u?bom specjalnym  nie tyle chodzi o tuszowanie sprawy Rydzy?skiego , lecz o operacyjne wykorzystanie jego syna Konrada Rydzy?skiego do zastraszenia mnie i dokuczenia mi pod wzgl?dem finansowym  w sumie za moj? obecn? dzia?alno?? polityczn? i publicystyczn?  / st?d ??danie Konrada Rydzy?skiego o zado??uczynienie wyrz?dzonej jego ojcu  krzywdzie  poprzez wp?acenie na wskazan? przez niego organizacj? spo?eczn? za?o?on? przez jego matk?  kwoty 10 tysi?cy z? /. 

Obecne dzia?anie wobec mnie s?u?b specjalnych i innych podmiotów  min. wymienionego wy?ej prokuratora IPN w ?odzi Jacka Koz?owskiego narusza prawa cz?owieka i nosi znamiona prze?ladowania mnie za moje przekonania polityczne i czyni ze mnie , chc?c nie chc?c,  dysydenta politycznego w Polsce

dowód : zawiadomienie o pope?nieniu przest?pstwa przez prokuratora Jacka Koz?owskiego z dnia 16.08.2014 r.

               list otwarty Micha?a Jarzy?skiego do prokuratora Jacka Koz?owskiego z dnia 26 .02. 2015 r.   
                                                                      - 3 -

             list otwarty Micha?a Jarzy?skiego do Konrada Rydzy?skiego z dnia 22.02.2015 r.
              
            powództwo wzajemne wobec Konrada Rydzy?skiego w sprawie           sygn.akt: I C  617/15 z dnia 9.04.2015 r.
           

O prowadzonych wobec mnie tajnych dzia?aniach operacyjnych przez s?u?by specjalne RP w 1990 r. /po publikacji artyku?u „Zmierzch Pu?kowników’/ by?em na bie??co informowany przez moich kolegów z tych s?u?b , cz?stokro? moich wychowanków , którym przekazono wobec mnie zadanie zebrania w garnizonach, w których s?u?y?em materia?u obci??aj?cego mnie i kompromituj?cego, co by?o przez nich w wielu wypadkach sabotowane w ramach naszej poprzedniej zawodowej solidarno?ci/kole?e?skiej lojalno?ci, o czym zlecaj?cy im te zadania nie mieli zielonego poj?cia. Ostatecznie zebrano przeciwko mnie  obszerny materia? operacyjny, który okaza? si? niewystarczaj?cy , by mnie wsadzi? do wi?zienia , wcze?niej prokuruj?c wobec mnie spraw? karn? na przyk?ad o ujawnienie tajemnicy wojskowej. W tej sytuacji podj?to na szerok?, niespotykan? skal? przest?pcze  dzia?ania operacyjno-propagandowo-informacyjne, by spraw? zatuszowa? , co praktycznie by?o ju? nie mo?liwe i nierealne ,bo po artykule Edwarda Bryla  „mleko ju? si? rozla?o”. /oceniam to jako by?y ekspert do walki z dywersj? ideologiczn?/

Co zrobiono ?       przy wykorzystaniu wszystkich dost?pnych i pozostaj?cych w ich r?kach  ?rodków /nawiasem mówi?c pa?stwowych/ usi?owano mnie skompromitowa? poprzez podleg?y im aparat propagandowy w moim konkretnym przypadku przez resortow? gazet? „Polsk? Zbrojn?”, której dziennikarz Roman Przeciszewski wysma?y? przest?pcze wobec mnie / rok po publikacji „Zmierzchu Pu?kowników”/, a? dwa artyku?y „Przypadek Pozakliniczny”i „Przypadek Pozakliniczny-Powik?ania, w których dosz?o do przest?pczego ujawnienia dziennikarzowi tajemnicy lekarskiej przez psychiatrów : Zdzis?awa Rydzy?skiego i jego podw?adnego Wojciecha Gruszczy?skiego . Zdarzenie to – co istotne w ocenie ówczesnego poczucia bezkarno?ci s?u?b specjalnych /teraz nic si? nie zmieni?o, a nawet jest jeszcze gorzej/ - mia?o miejsce w trakcie tocz?cego si? z mojego zawiadomienia ?ledztwa prowadzonego    przez  Wojskow?  Prokuratur?  Garnizonow?  /WPG/  w  ?odzi  w sprawie o sygn.akt: Pg.?l  I 1/91 ,któr? to spraw? – co by?o do przewidzenia- umorzono w 1991 r. , by po moich dwuletnich dzia?aniach poprzez sprawy w samorz?dach lekarskich, a konkretnie Polskim Towarzystwie Psychiatrycznym  oraz izbach lekarskich , które potwierdzi?y po przeprowadzonych przez nich w?asnych ustaleniach, i? obydwaj psychiatrzy Zdzis?aw Rydzy?ski i Wojciech Gruszczy?ski ujawnili dziennikarzowi „Polski Zbrojnej” tajemnice lekarsk?. , ponownie w 1993 r. podj?? umorzone ?ledztwo , któremu nadano now? sygn.akt: Pg.?l. 4/94

dowód : stanowisko Komisji ds. Etyki Zawodowej Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego zaj?te na posiedzeniu w dniu 20.01.1992 r.

             postanowienie o  podj?ciu ?ledztwa przez Naczeln? Prokuratur? Wojskow? podpisane przez prokuratora Romana Szubig? z dnia 21 .10.1992 r.

Sytuacja stawa?a si? gro?na dla dwóch agentów s?u?b specjalnych WSW Zdzis?awa Rydzy?skiego i Wojciecha Gruszczy?skiego . Co w tej sytuacji zrobi?y s?u?by specjalne,   by 

                                                                - 4 -

zatuszowa? spraw?   ? Otó? dotar?y do Przewodnicz?cej II Wydzia?u Cywilnego S?du Rejonowego w ?odzi Wies?awy Kuberskiej , prawdopodobnie obiecuj?c jej przysz?e poparcie 
/s?u?by specjalne w Polsce i na ?wiecie opiniuj? osoby piastuj?ce stanowiska w administracji publicznej/ i w??czy?y j? do ?ledztwa  jako ?wiadka . Niestety   s?dzia Wies?awa Kuberska 
posz?a na ten tajny uk?ad ze s?u?bami specjalnymi  ,ze szkod?  dla mnie w prowadzonym przez WPG w ?odzi ?ledztwie o sygn. akt: Pg.?l. 4/94 – w poczuciu ca?kowitej bezkarno?ci gwarantowanej jej przez s?u?by specjalne - z?o?y?a k?amliwe samo obci??aj?ce si? zeznanie, i? to ona ujawni?a dziennikarzowi „Polski Zbrojnej” akta s?dowe, w których znajdowa?y si? ró?ne dokumenty, w tym dokumenty lekarskie na mój temat, co spowodowa?o uwolnienie od  odpowiedzialno?ci karnej dwóch  psychiatrów –agentów Zdzis?awa Rydzy?skiego i Wojciecha Gruszczy?skiego i spowodowa?o ponowne umorzenie ?ledztwa , o czym poinformowa? mnie osobi?cie fatyguj?c si? z Naczelnej Prokuratury Wojskowej  w Warszawie do ?odzi  prokurator p?k. Roman Szubiga. W innym poprowadzonym przeze mnie procesie tj. sprawie cywilnej prowadzonej przed S?dem Okr?gowym w ?odzi o sygn.akt: II C 1815/94 dziennikarz „Polski Zbrojnej”  Roman Przeciszewski kategorycznie zaprzeczy? temu faktowi , i? zna Wies?aw? Kubersk? i by przegl?da? jakiekolwiek akta s?dowe w s?dzie w ?odzi.  . Prowadzone przeze mnie prywatne ?ledztwo potwierdzi?o k?amstwo s?dzi Wies?awy Kuberskiej i wiarygodno??  zeznania dziennikarza Romana Przeciszewskiego. 

dowód : protokó? przes?uchania ?wiadka Wies?awy Kuberskiej przez WPG w ?odzi w sprawie sygn.akt: Pg.?l 4/94 

              pismo procesowe dziennikarza Romana Przeciszewskiego do S?du Wojewódzkiego w ?odzi w sprawie sygn.akt: II C 1815/94 z grudnia 1994 r. 

Co ciekawe Wies?awa Kuberska  dopozwana przeze mnie do sprawy prowadzonej przez S?d Wojewódzki w ?odzi sygn.akt: II C 1815 odpowiedzia?a jedynie na mój  w stosunku do niej pozew i ani razu nie stawi?a si? na ?adn? ze spraw ?wiadomie i bezkarnie bojkotuj?c w niej swój udzia? i stawiaj?c si? ponad prawem, której jej widocznie nie dotyczy.. Poziom ignorancji  prawnej jej odpowiedzi na mój pozew pozostawiam bez komentarza 

dowód : pismo procesowe Wies?awy Kuberskiej w sprawie sygn.akt: I C 629/96 z dnia /bez daty/

             stanowisko w?asne wobec odpowiedzi na pozew Wies?awy Kuberskiej w sprawie sygn.akt: I C 629/96 z dnia 17.08.1996 r.

Historia tuszowania  sprawy przez Wies?aw? Kubersk? jako funkcjonariusza  pa?stwowego mia? swój dalszy ci?g w 1996 r.  . Wymieniona , bez mojej wiedzy, wiedz?c , i? w przesz?o?ci przeciwko niej prowadzi?em spraw? cywiln? ?wiadomie i na bezczelnego ju? jako s?dzia S?du Apelacyjnego w ?odzi i jednocze?nie wiceprezes ds. szkolenia  Stowarzyszenia S?dziów Polskich IUSTITIA wzi??a udzia? w orzekaniu na posiedzenie niejawnym S?du Apelacyjnego w ?odzi w mojej  sprawie sygn.akt:  I Acz 1047/06 

dowód : skarga dot. obsadzenia /udzia?u/ w sprawie sygn.akt: I Acz 1047/06 z dnia 20.07.2006 r.
     
              
                                                                   - 5 -              

skarga  dot. nadu?y? w?adzy publicznej przez Pana Wincentego ?lawskiego Przewodnicz?cego I Wydzia?u Cywilnego S?dy Apelacyjnego w ?odzi z dnia 
18.12.2006 r. 

Obie skargi zamieciono pod dywan. 

dowód : odpowied? Przewodnicz?cego I Wydzia?u Cywilnego S?du Apelacyjnego w ?odzi              Wincentego ?lawskiego z dnia 10.01. 2007 r.

  odpowied? prezesa S?du Apelacyjnego w ?odzi Macieja Krzemieniewskiego z dnia 10.01.2007 r.

Przy okazji przedstawiam dowód , i? Przewodnicz?cy I Wydzia?u Cywilnego S?du Apelacyjnego w ?odzi Wincenty ?lawski sk?ama? informuj?c prezesa S?du Apelacyjnego w ?odzi, i? nie zna? faktu udzia?u Wies?awy Kuberskiej we  wniesionej wcze?niej przeciwko niej przeze mnie sprawie. 

dowód :  moje pismo do prezesa S?du Wojewódzkiego w ?odzi Wincentego ?lawskiego z dnia 19.08. 1997 r.  /na ten temat posiadam ca?? korespondencj? pomi?dzy mn? , a Wincentym ?lawskim /

Nadmieniam, i? Wies?awa Kuberska by?a dlatego taka wa?na dla s?u?b specjalnych poniewa? w 1990 r. by?a Przewodnicz?c? II Wydzia?u Cywilnego S?du Rejonowego w ?odzi, do którego ja wnios?em  przeciwko swoim oprawcom Naczelnemu Psychiatrze LWP Zdzis?awowi Rydzy?skiemu i jego tajnemu mocodawcy szefowi WSW w ?odzi p?k. Jerzemu Wilusiowi swoj? pierwsza spraw? cywiln? o odszkodowanie i rent? sygn.akt : II C 670/90 . Sprawa ta jest dowodem kompletnej ignorancji s?du wobec istotnych faktów i dowodów , których nawiasem mówi?c s?d do ko?ca , pomimo moich wielokrotnych ??da? konsekwentnie  nie powo?a? do sprawy wydaj?c swoje orzeczenie, tak naprawd?, bez ustalenia podstawy faktycznej. Wtedy by?em jeszcze osob? wierz?c? w wymiar sprawiedliwo?ci w Polsce i mia?em jeszcze znikomy wspó?czynnik wiedzy w zakresie prawa cywilnego.  To pierwsze negatywne do?wiadczenie s?dowe wyleczy?o mnie z tej naiwno?ci i zmusi?o do zdobycia wiedzy teoretycznej i praktycznej na temat prawa cywilnego , karnego, administracyjnego , co te? niebawem si? sta?o i skutkowa?o niekwestionowanymi osi?gni?ciami prawnymi z mojej strony w toku tocz?cych si? post?powa?, które wszystkie, nie b?d?c z zawodu prawnikiem, prowadzi?em osobi?cie  / uko?czy?em studia wojskowe – jestem in?ynierem dowódc? wojsk pancernych po Wy?szej Oficerskiej Szkole Wojsk Pancernych w Poznaniu i magistrem socjologii po Wojskowej Akademii Politycznej w Warszawie/. 

Z perspektywy czasu patrz?c na tamt? spraw? o sygn.akt: II c 670/90 jestem z?y na siebie , i? wówczas tak ?atwo da?em si? ogra? przez s?u?by specjalne i wspó?pracuj?cy z nimi s?d.  Oto uzyskane przeze mnie w innych sprawach dowody , których wówczas s?d nie zabezpieczy? i  nie rozpozna? w ca?okszta?cie wniesionej przeze mnie do s?du sprawy tj. „Opinia o stanie zdrowia kpt. Micha?a Jarzy?skiego….” , b?d?ca jedyn? faktyczn? podstaw? wydania orzeczenia przez wojskowe komisje lekarskie o mojej niezdolno?ci do zawodowej s?u?by wojskowej, co skutkowa?o wydaniem przez Departament Kadr MON rozkazu o zwolnieniu     mnie z   wojska.    Zamiast   s?du ,    który w 1990 r. mia? ustawowy obowi?zek 
                                                                - 6 -

prawid?owo i sprawiedliwie rozpozna? wniesion? przeze mnie spraw? kwesti? dowodów po latach rozpozna? Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie , który wyda? w tej sprawie swoj? opini? i którego nie uda?o si? s?u?bom specjalnym mafijnie skorumpowa?. 


dowód : Opinia  o stanie z dnia zdrowia kpt. Micha?a Jarzy?skiego z Oddzia?u WSW w ?odzi wykonana dla Komisji Wojskwo-Lekarskiej z dnia /bez daty/

             Opinia wydana przez komisj? powo?an? przez Dyrektora  Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie , krajowego specjalist? w dziedzinie psychiatry Prof. dr hab. med. Stanis?awa Pu?y?skiego


Doszli?my w ko?cu przy omawiania kwestii  tuszowania sprawy Rydzy?skiego do momentu jego w?asnego udzia?u w tym zakresie,  naturalnie robionego we wspó?pracy ze s?u?bami specjalnymi. A Naczelny Psychiatra LWP mia? w tym wzgl?dzie mo?liwo?ci nieograniczone , niektórzy którzy go znali w rozmowie ze mn? stwierdzili , i? przewy?szaj?ce mo?liwo?ci s?du i prokuratury i powiem , ?e mieli racj?. On poprzez koneksje z genera?em 
Wojciechem Jaruzelskim i premierem Piotrem Jaroszewiczem /osobi?cie leczy? ich dzieci/ sta? si? w?ród psychiatrów i instytucji publicznych w Polsce  guru nie do ruszenia. Chocia? znalaz? si? jeden psychiatra ?p. Lech Wiercioch , który mu si? przeciwstawi? i który – naturalnie ze znanym negatywnym skutkiem przeci?gn?? go poprzez s?dy wszystkich instancji, ??cznie  z S?dem Najwy?szym . Wcze?niej wystraszona Wojskowa Prokuratura odmówi?a wszcz?cia przeciwko niemu sprawy. Co by?o powodem tego, i? ?p. Lech Wiercioch tak odwa?nie i zdecydowanie postawi? si? swojemu prze?o?onemu Naczelnemu Psychiatrze LWP Zdzis?awowi Rydzy?skiemu ?   Powodem tym by?y eksperymenty robione przez Rydzy?skiego na ma?ych, bezbronnych dzieciach z rozbitych rodzin z niedopuszczonym na polskim rynku ?rodkiem psychotropowym psylocybin?. Szczegó?y poni?ej :

dowód : notatka z rozmowy z Kierownikiem Poradni psychiatrycznej ?ód? –?rómie?cie psychiatr? dr. Lechem Wierciochem z dnia 29.03.1996 r.

Co zatem robi? Zdzis?aw Rydzy?ski, by po jego publicznym zdemaskowaniu przez dziennikarza Edwarda Bryla spraw? zatuszowa? /dzia?a? irracjonalnie , bowiem tej sprawy nie da?o si? ju? zatuszowa?  . Brn?? dalej w swej zbrodniczo?ci .  Podj?? wykorzystuj?c do tego celu sw? dominuj?c? pozycj?  w ?rodowisko psychiatrycznym dalsze bezprawne dzia?ania , by go to ?rodowisko popar?o  . W tym celu  pos?uguj?c si? k?amstwem i manipulacj? /obraz klasycznego socjopaty – patokraty  / poprzez sobie podporz?dkowanych psychiatrów doprowadzi? do powo?ania przez ?ódzki Oddzia? Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego   specjalnej komisji   do zbadania zarzutów przeciwko niemu samemu , która to komisja w istocie rzeczy odchodz?c od celu do którego zosta?a powo?ana, przekraczaj?c swoje statutowe  uprawnienia  na jego ?yczenie wyda?a bezprawn? opini? psychiatryczn? na mój temat przebijaj?c jego wcze?niejsze bezprawne rozpoznanie wobec mnie /cytowana wcze?niej przeze mnie „ Opinia o stanie zdrowia kpt. Micha?a Jarzy?skiego….z dnia –bez daty  / stwierdzaj?ca , i? nie jestem psychopat? , lecz paranoikiem / królowa w?ród chorób psychicznych/ .  


                                                                     - 7 - 

Kosztowa?o mnie wiele mojego wysi?ku i czasu , by to  nowe oszustwo Rydzy?skiego wobec mnie  dokonane na oczach wymiaru sprawiedliwo?ci oraz za jego milcz?cym przyzwoleniem rozpozna? i wyja?ni?.  W tym czasie toczy?y si? z mojego zawiadomienia /powództwa wobec Rydzy?skiego sprawy cywilne , prokuratorskie, samorz?dowe, które to instytucje stoj?ce na stra?y prawa  o tym powiadomi?em i które to moje zawiadomienie zignorowa?y oraz  zaniecha?y. Tym razem miarka si? przebra?a . Nie odpu?ci?em wnios?em osobi?cie spraw? do Kolegium Kompetencyjnego przy S?dzie Najwy?szym , który w sk?adzie trzy osobowym powi?kszonym o udzia? prokuratora, przedstawiciela Ministra Sprawiedliwo?ci i przedstawiciela Ministra Zdrowia i Opieki Spo?ecznej  spraw?  rozpozna?  i wskaza?, i? w?a?ciwym do rozpoznania tej sprawy jest Wydzia?  Spraw Obywatelskich Urz?du Wojewódzkiego sprawuj?cy nadzór prawny nad stowarzyszeniami jakim by? Odzia? ?ódzki PTP / postanowienie tego Kolegium  z dnia w  sprawie syg,akt: III PO 5/94 /. Gdy rozmawia?em ze znanym ?ódzkim adwokatem na ten temat on nie wiedzia? nawet o istnieniu takiego kolegium przy S?dzie Najwy?szym. Có? tak to jest jak adepci prawa , ale te?  prokuratorzy i s?dziowie maj? takich „nestorów” prawa jak Wies?awa Kuberska, która nawet nie potrafi?a poprawnie odpowiedzie? na mój pozew wobec niej.  


Wracaj?c do istoty sprawy Wydzia? Spraw Obywatelskich Urz?du Wojewódzkiego w ?odzi rozpozna? moj? skarg? na bezprawne dzia?anie Oddzia?u PTP w ?odzi udzieli? Zarz?dowi Oddzia?u PTP w ?odzi ostrze?enie ze wzgl?du na przekroczenie swoich kompetencji i zobowi?za? do prowadzenia dzia?alno?ci zgodnej ze statutem.  Ponadto skierowa? w tej sprawie pismo do Zarz?du \G?ównego jako jednostko nadrz?dnej nad Oddzia?em ?ódzkim z pro?b? o zwrócenie wi?kszej uwagi na dzia?alno?? jednostek terenowych i ich zarz?dów oraz podj?cie dzia?a? eliminuj?cych nieprawid?owo?ci w tym zakresie , co nie wiele da?o bowiem psychiatryczna mafia skupiona i podporz?dkowana Zdzis?awowi Rydzy?skiemu  z jego wspólnikiem w przest?pstwie Wojciechem Gruszczy?skim pe?ni?cym w tym czasie funkcj? przewodnicz?cego Oddzia?u ?ódzkiego PTP nic w tej sprawie nie zrobi?a nawet mnie nie przeprosi?a , a ja by t? bezprawno?? udowodni? i potwierdzi? straci?em ponad trzy lata . Znowu –co charakterystyczne – bezprawno?? t?  nie stwierdzi?  s?d, ani  prokuratura , które to organy wymiaru sprawiedliwo?ci s? do tego ustawowo  zobowi?zane , lecz pracownik administracji publicznej  Urz?du Wojewódzkiego w ?odzi. .  

W czasie tych trzech lat Rydzy?ski i stoj?ca za nim mafia s?u?b specjalnych zrobili wszystko, by ten bezprawny dokument ?ódzkiego Oddzia?u PTP  propagandowo przeciwko mnie wykorzysta?, co im si? jednak ostatecznie  nie uda?o . Rydzy?ski pos?uguj?c si? swoimi psychiatrami s?ugusami : Tadeuszem Wierzbickim /ówczesnym przewodnicz?cym Oddzia?u ?ódzkiego PTP/ i psychiatr? Januszem Pionkowskim , który by? z wiadomych wzgl?dów przewodnicz?cym tej bezprawnej komisji  wydan? przez nich opini? pod nazw? tzw. wynik Komisji Ekspertów  zmanipulowa? tak, by ta bezprawna opinia na mój temat metod? „ z biurka na biurko ”  trafi?a do mediów wspomnianego wcze?niej przeze mnie oszczerczego wobec mnie i ujawniaj?cego tajemnic? lekarsk?  na mój temat artyku?u dziennikarza Romana Przeciszewskiego z „Polski Zbrojnej” /tego co zaprzeczy?, i? zna Wies?aw? Kubersk?/, a tak?e do innych mediów min. do radia przez innego Rydzy?skiego s?ugusa psychologa Wojciecha Konopackiego do którego na koniec mojego opracowania jeszcze powróc?, by pokaza? mechanizmy dzia?ania tej przest?pczej mafii.  By mnie pogn?bi? wykorzystano nawet        p?k.   prof.   Andrzeja     Kuliga  – wed?ug  mojej   wiedzy  -   agenta       Zarz?du II 
                                                       - 8 -

Sztabu Generalnego LWP /wywiadu wojskowego/ , który by zatuszowa?   spraw? Rydzy?skiego jako ówczesny Rzecznik  Wojskowych Izb Lekarskich przekaza? swoje stanowisko wybielaj?ce Rydzy?skiego do Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialno?ci Zawodowej  Naczelnej Izby Lekarskiej w Warszawie profesora Stanis?awa Leszczy?skiego. W sumie  tego  bezprawnego kolporta?u tej bezprawnej opinii ?ódzkiego Oddzia?u PTP by?o znacznie wi?cej / na szczegó?owe omówienie tej kwestii nie pozwalaj? mi ?amy tego opracowania/ .  

Tym razem ja by?em lepszy od nich.  Pomimo , i? ich by?o tak wielu i dysponowali ?rodkami technicznymi, kosztuj?cymi krocie  pochodz?cymi z  naszych podatników pieni?dzy ,   padli przede mn? dzia?aj?cym w tej sprawie w pojedynk? . Charakterystyczne , i? ówczesna wierchuszka Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego równie? uczestniczy?a , w tym procederze tuszowania sprawy Rydzy?skiego , ale ich skutecznie wyprostowa?em do dzia?a? zgodnych z prawem pozywaj?c prezesa PTP profesora Jacka Bomb? do s?du co skutkowa?o , i? wycofali si? z tego poparcia i wydali podwójne o?wiadczenie w tej sprawie . Po tym fakcie ugodowo im odpu?ci?em dalsze rozstrzyganie tej sprawy przez s?d z góry znaj?c jego wynik, co te? bardziej mi si? op?aci?o. Sta?o si? dopiero 4 lata po na?o?eniu na ?ódzki Oddzia? PTP ostrze?enia  przez Urz?d Wojewódzki w ?odzi. Okaza?o si? , i? bez bata z nimi rozmawia? na powa?nie si? nie da. 

dowód : pismo przewodnicz?cego ?ódzkiego Oddzia?u PTP Tadeusza Wierzbickiego do docenta dr med. hab. Janusza Pionkowskiego z dnia 19.07. 1990 r.

             pismo przewodnicz?cego tzw. Komisji Ekspertów  ?ódzkiego Oddzia?u PTP 
doc. dr hab.  Janusza Pionkowskiego  z dnia  28.09.1990 r.

             pismo przewodnicz?cego ?ódzkiego Oddzia?u PTP dr. Tadeusza Wierzbickiego z dnia 1.10.1990 r. 

  pismo rzecznika Wojskowych Komisji Lekarskich prof. Andrzeja Kuliga do Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialno?ci Zawodowej  Naczelnej Izby Lekarskiej Profesora Stanis?awa Leszczy?skiego z dnia 10.11.1990 r.            

            postanowienie Kolegium Kompetencyjnego przy s?dzie Najwy?szym  z dnia w  sprawie syg,akt: III PO 5/94 /. 
  
           skarga o naruszenie zasad statutowych przez ?ódzki Oddzia? PTP  z dnia 8.11.1994 r.

            decyzja Wydzia?u Spraw Obywatelskich Urz?du Wojewódzkiego w ?odzi z dnia 21.12.1994 r.
            decyzja podj?ta na posiedzeniu Zarz?du G?ównego PTP z dnia 1.12.1998 r.

            stanowisko prezesa PTP prof. Jacka Bomby z dnia 14 .12.1999 r.l,

Po latach wobec faktów mafijno-przest?pczych  zaniecha? organów w?adzy publicznej w tej sprawie  wyja?ni?em ju? ca?kowicie jak dosz?o do sporz?dzenia tej bezprawnej wobec mnie    opinii    przez    ?ódzki    Oddzia?    PTP    spotykaj?c   si?  z cz?onkiem tamtej komisji                    
                                                                   
                                                                     - 9 -

dr. Tadeuszem Stelamszczukiem , który jako jeden z nielicznych w tej sprawie , b?d?c te? uzale?niony w swoim czasie od Rydzy?skiego okaza? si? uczciwym cz?owiekiem-psychiatr? i przedstawi? mi szczegó?owo wszystkie okoliczno?ci dzia?ania tej komisji i poniewa? by? jej protokolantem udost?pni? mi stenogram spotkania tej komisji ze s?u?bami specjalnymi. Dr. Tadeusz Stelmaszczuk by? zaskoczony faktem, i? nie by?em hospitalizowany przez wydaniem
orzeczenia w klinice psychiatrycznej Rydzy?skiego, bowiem widzia? na w?asne oczy dokument pn. „Skrócony odpis wyniku  obserwacji psychiatrycznej w IHP WAM w ?odzi  kpt. M. Jarzy?skiego ”.  

Otó? ten dokument by? fa?szywk? sporz?dzon? przez psychiatr? Wojciecha Gruszczy?skiego specjalnie na t? okazj? , co wyra?nie potwierdza pismo nowego po Rydzy?skim Komendanta IHP WAM w ?odzi p?k.prof. Antoniego Florkowskiego i  wnioski komisji powo?anej przez Dyrektora  Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie ,  krajowego specjalist? w dziedzinie psychiatry Prof. dr hab. med. Stanis?awa Pu?y?skiego zawarte we wydanej przez nich opinii /dokument ten jako dowód by? przeze mnie ju? wcze?niej wymieniany/.   Co ciekawe ten fa?szywy dokument zupe?nie nie zainteresowa? ani s?du , ani prokuratury , którym to zg?asza?em i które to organy po raz kolejny wykaza?y w tej sprawie mafijno-przestepcze wobec tego faktu zaniechanie. Nadmieniam , i? ten fa?szywy dokument w zale?no?ci od sytuacji by? trzykrotnie zmieniany i posiada, zabezpieczone przeze mnie trzy ró?ni?ce si? pomi?dzy sob? falsyfikaty, o czym równie? informowa?em zarówno S?d Okr?gowy w ?odzi II Wydzia? Cywilny sprawa sygn.akt: II C 1921 /04 jak i Komisj? ?cigania  Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w ?odzi sprawa sygn.akt: S 33/05/Zk, które to organy dzia?aj?c przez zaniechanie zupe?nie ten fakt zignorowa?y.  

dowód : notatka w?asna z rozmowy z psychiatr? Tadeuszem Stelmaszczukiem z dnia 10.01.2000 r.
             
                Informacja Micha?a Jarzy?skiego do S?du Okr?gowego w ?odzi II Wydzia? Cywilny w sprawie syg.akt: II C 1921/04 i Komisji ?cigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w?odzi sygnakt : S 33/05.Zk z dnia 10.11.2005 r.

               Skrócony odpis wyniku obserwacji psychiatrycznej  w IHP WAM w ?odzi kpt. M. Jarzy?skiego ”.  z dnia /bez daty/ podpisany przez Zdzis?awa Rydzy?skiego i Wojciecha Gruszczynskiego

               Skrócony odpis wyniku obserwacji psychiatrycznej  w IHP WAM w ?odzi kpt. M. Jarzy?skiego ”.  z dnia 09.10.1989 r.  podpisany przez Zdzis?awa Rydzy?skiego i Wojciecha Gruszczynskiego

              Skrócony odpis wyniku obserwacji psychiatrycznej  w IHP WAM w ?odzi kpt. M. Jarzy?skiego ”.  z dnia 09.10.1989 r z r?cznie przeprawion? data na 09.10.1989 r.  podpisany przez Zdzis?awa Rydzy?skiego , Wojciecha Gruszczynskiego i Krzysztofa Zboralskiego

              Pismo Micha?a Jarzy?skiego do Komendanta IHP WAM w ?odzi p?k.prof. Antoniego Florkowskiego zdnia 15.11.1993 r.

              Odpowied? na to pismo z dnia 18.11.1993 r. podpisana przez p?k.prof. Antoniego Florkowskiego
                                                                       - 10 -

No i tym sposobem dotarli?my prawie do ko?ca mojego opracowania pozosta?a nam do omówienia kwestia   tuszowania sprawy Rydzy?skiego przez psychologa Wojciecha Konopackiego, który pracuj?c jako pracownik cywilny w klinice Rydzy?skiego i b?d?c jego podw?adnym zas?yn?? z tego  , i? na pocz?tku lat 80-tych zabawia? si? w wichrzycielstwo„solidarno?ciowe” w WAM w ?odzi  za co musia? t?  klinik? opu?ci? w 1983 r. Nie przeszkodzi?o mu to , i? w chwili zdemaskowania Rydzy?skiego przez dziennikarza Edwarda Bryla,  by przyj?? mu z odsiecz? propagandow? publikuj?c na ?amach „S?u?by Zdrowia” swoje poparcie dla Rydzy?skiego, przy czym bezprawnie podpisuj?c si? –by podkre?li? swoj? wa?no??- jako szef gabinetu Prezesa w Urz?dzie Antymonopolowym, któr? to funkcj? wówczas pe?ni?. Skarg? przes?an? przeze mnie na niego w zwi?zku z t? spraw? bezprawnie przew?aszczy?, po czym jej tre?? zosta?a wykorzystana w propagandowym i oszczerczym wobec mnie artykule zamieszczonym w Polsce Zbrojnej sygnowanym przez dziennikarza Romana Przeciszewskiego pt.” Przypadek Pozakliniczny- Powik?ania ”  , który ukaza? si? na ?amach czasopisma „Polska Zbrojna” z dnia 10.06. 1991 r.   Wojciech Konopacki b?d?c  szefem Gabinetu w Urz?dzie Antymonopolowym  , nie znaj?c mnie, w dniu 13.01.1991 r. o godzinie 12.05 na antenie I programu Polskiego Radia udzieli? redaktorce Andrzejewskiej oszczerczego wywiadu na mój temat. 

dowód : artyku? „Przypadek Pozakliniczny –Powik?ania z dnia 10.06. 1991 r. / znajduje si? w aktach ?ledztwa prowadzonego przez WPG w ?odzi w sprawie o sygn.akt : Pg.?l 4/94
              
              skarga Micha? Jarzy?skiego do Prezesa Urz?du Antymonopolowego z dnia 23.01 1991 r. 
              o?wiadczenie Wojciecha Konopackiego w „S?u?bie Zdrowia” z dnia 22.07.1990 r.
             
              wniosek Micha?a Jarzy?skiego do s?du z dnia 20.12.1996 r. dot. zwrócenia si?  przez s?d do Urz?du Antymonopolowego, czy w archiwach Urz?du Antymonopolowego znajduje si? skarga Micha?a Jarzy?skiego 
           
            pismo s?du w tej sprawie do Urz?du Antymonopolowego z dnia 9.01.1997 r.

            odpowied? Urz?du Antymonopolowego na to pismo z dnia  16.01.1997 r.

           pismo Micha?a Jarzy?skiego do dyrektora I programu Polskiego Radia  z dnia 15.01.1991 r. / bez odpowiedzi /  

            o?wiadczenie sier?anta Andrzeja Tomczyka z dnia 18.09.1996 r            


Obecne s?u?by specjalne znaj?c moj? dociekliwo?? operacyjn? i ?ledcz?, dysponuj?c materia?ami na mój temat,  które podj??y aktualnie wobec mnie prowokacj? polityczn? ,  pomin??y ten fakt w ocenie mnie jako swojego przeciwnika. Có? maj? k?opoty intelektualne nie potrafi? uczy? si? na b??dach swoich kolegów poprzedników i fiksacyjnie brn? dalej t? sam? bezprawn? mafijn? drog? co ich poprzednicy sprzed lat b??dnie s?dz?c , i? mnie pokonaj? –srodze si? myl?. Mnie pokona? w normalnej walce si? nie da ,  ani te? przekupi?.  Rozpoznanie przeciwnika jest pierwsz? z podstawowych czynno?ci w walce z przeciwnikiem 

                                                         
                                                         - 11 -

je?eli chce si? go pokona? / znane od wieków nauki Sun Tzu/ . Oni chyba tego nie wiedz? , albo w swojej megalomanii mnie zlekcewa?yli .  Ju? raz w tym roku dostali ode mnie po ?apach gdy w ramach bezprawnej wobec mnie kombinacji operacyjnej nas?ali na mnie na Facebooku swojego agenta –maj?cego na swoim koncie zabójstwo swojej m?odej ?ony, maj?cego zadanie mnie skompromitowa? i zastraszy?. . / szczegó?ów nie chce podawa? –sprawa mrozi krew w ?y?ach/. W ich s?u?b mniemaniu ja mam „ wygórowane ego ”- tak o mnie mówi? w rozmowach pomi?dzy sob?. Ich kolejnego, sk?din?d m?drego agenta,  wyst?puj?cego na portalu internetowym Neon24  pod pseudonimem „Pokój na Ziemi” , który u?y? wobec mnie tego terminu , tym samym si? demaskuj?c  jako ich agent skasowa?em , chocia? jego komentarzy na tym portalu mi szkoda i nawet prosi?em publicznie po tym wszystkim o jego powrót na portal.  Niestety nie  wróci?.


Reasumuj?c jest to pierwsza  w moim ?yciu zawodowym sprawa , a zasadzie sprawy , których w s?dach powszechnych, wojskowych , administracyjnych mog?o by? w ci?gu 20 lat ich prowadzenia przeze mnie oko?o 30 lub wi?cej ,  które ostatecznie bior?c nie wygra?em, bo bior?c pod uwag? mafijno-przest?pczy sposób ich prowadzenia nie mog?em wygra? nad czym i poniesionymi przeze mnie  dot?d kosztami nie ubolewam poniewa? uda?o mi si? przy okazji prowadzenia tych spraw zdemaskowa? wielu mafijnie skorumpowanych funkcjonariuszy pa?stwowych, którzy od chwili ju? nie b?d? spali spokojnie, gdy? charakter ich czynów niedozwolonych-przest?pczych nosi znamiona przest?pstw trwa?ych, których skutki trwaj? po dzie? dzisiejszy i potrzeba jest w?a?ciwego momentu dziejowego, by te sprawy o?y?y i zmartwychwsta?y. Dzi?ki tej sprawie przekona?em si? , i? na przyk?ad w?ród psychiatrów / w przeciwie?stwie do osób zatrudnionych w wymiarze sprawiedliwo?ci / jest wielu normalnych , porz?dnych ludzi –co cieszy , którym nie odpowiada z?o spo?eczne i ich do niego osobista adaptacja.  Tak samo jest z urz?dnikami w terenowych organach administracji  , którzy przy 
rozpatrywaniu spraw ze skarg potrafi? zachowa? bezstronno?? i   okaza? swoj? uczciwo??  /w przeciwie?stwie do s?du i prokuratury vide : urz?dnik w Urz?dzie Wojewódzkim w ?odzi rozpoznaj?cy spraw? bezprawnego wydania przez ?ódzki Oddzia? PTP bezprawnej opinii na mój temat /.

Napisany przeze mnie powy?ej tekst unaoczni? mi jak zabagnione s? s?dy wszystkich instancji  w ?odzi i jak rz?dzi w nich k?amstwo i oszustwo zamiast sprawiedliwo?ci i prawa. W innych cz??ciach kraju jest podobnie lub jeszcze gorzej, o czym ?wiadcz? moje osobiste kontakty z osobami poszkodowanymi przez wymiar sprawiedliwo?ci w Polsce , w tym z szefami tych struktur istniej?cych   w Polsce , a jest ich jak na obecn? chwil? ogrom, które  w wi?kszo?ci wyst?puj? za przeprowadzeniem wobec wymiaru sprawiedliwo?ci tzw. „opcji zerowej” tj . s?  za jego  ca?kowit?  likwidacj?  i stworzeniem  od nowa z jednoczesnym rozliczeniem zatrudnionych tam pracowników poprzez postawienie ich przed Trybuna?ami Ludowymi i pozbawieniem ich dotychczasowych przywilejów wysokich nienale?nych im emerytur. Póki co moje stanowisko w tej kwestii kra?cowo ró?ni si? od ich projektów. Uwa?am , i? s? oni w wi?kszo?ci nie?wiadomie sterowani przez ?wiatow? metaw?adz? tzw. NWO, której celem jest zniszczenie struktur pa?stwowych na ?wiecie, w tym wymiaru sprawiedliwo?ci w Polsce i  najlepiej,  ?eby to zniszczenie odby?o si?, nawet w sposób rewolucyjny, r?koma samych poszkodowanych. Wi?kszo?? ludzi kieruj?cych tymi strukturami nie ma odpowiedniej wiedzy spo?ecznej na ten temat st?d ich zmanipulowanie . Taki sam brak wiedzy wykazuj? pracownicy wymiaru sprawiedliwo?ci , którymi ?atwowiernie 
                                                           
                                                        - 12 -                                                        

a czasami nadgorliwie pos?uguje si? ten chory system i którzy s?dz?  ,i? przetrwaj? . Wed?ug mojej wiedzy na ten temat wprost przeciwnie zostan? w pierwszej kolejno?ci „ odstrzeleni ” 
jako ?wiadkowie , a wielu wypadkach poplecznicy zbrodni.  Tak na ca?ym ?wiecie dzia?a mafia, której ?wiadomie lub mniej ?wiadomie s? cz??ci?. 

Zdaj?c sobie z tego spraw? i wiedz?c o tym dzi?ki w du?ej mierze uzyskanej samodzielnie w ostatnich latach, w ramach samokszta?cenia w ró?nych interdyscyplinarnych dziedzinach, wiedzy, a czasami poznania nowych dzia?ów wiedzy /mam na my?li Ponerologi? Polityczn?/ ,  wol? jednak by? ofiar? , ni? oprawc? , czy te? ich poplecznikiem w todze prokuratorskiej czy te? s?dziowskiej. Do tego mam dodatkowo czyste sumienie i dobry zwi?zany z tym wewn?trzny nastrój w?asny, którego oni nie maj? .  Jeden z moich oprawców szef WSW w ?odzi p?k. Jerzy Wilu? , skar?y? si? na którym? z procesów s?dowych czyni?c mnie winnym za to i maj?c o to do mnie pretensje, ?e „ ?ni? mu si? po nocach”   /co za bezczelno??, impertynencja  i poczucie bezkarno?ci/ i niech tak b?dzie. Wszyscy , którzy wyrz?dzili innym z?o spo?eczne powinni prze?ywa? na co noc takie sny.

Pani? Przewodnicz? Marzen? Kluba prosz?, ?eby za jej po?rednictwem przekaza? Prezesowi S?du Okr?gowego w ?odzi mój wniosek – ??danie maj?cy na celu wszcz?cie post?powa? administracyjnych wobec psychiatry Wojciecha Gruszczy?skiego i psychologa Wojciecha Konopackiego,  którzy z powodów i dowodów wymienionych w tym pi?mie  – moim zdaniem – nie spe?niaj? warunków ustawowych do reprezentowania s?du jako biegli s?dowi. 

?ód? , dnia 1 maja 2015 r.                                                       Micha? Jarzy?ski
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Copyright © Biuro Detektywistyczne Aleksander Michal Jarzynski>

 Design by
PanMedia Wszelkie prawa zastrzeżone
Statystyka generowana przez PanMedia